Teksty na każdy temat (Reklama: DLH Poland ,)

Mitch naciągnął białe sportowe getry i założył białą koszulkę z długimi rękawami. Zamknął kuchenne drzwi i wybiegł na ciemną ulicę. O kilka przecznic dalej wznosił się zbudowany z czerwonej cegły gmach West Junior High School. Obok znajdowało się boisko do baseballu, a w niewielkiej odległości za nim, przy końcu ciemnej uliczki, znajdowało się boisko futbolowe. Otaczająca je bieżnia cieszyła się wielką popularnością wśród okolicznych miłośników joggingu. O tej porze jednak bieżnia była już pusta, co zresztą bardzo odpowiadało Mitchowi. Wiosenne powietrze, chłodne i rześkie, za­chęcało do biegu - pierwszą milę zrobił w osiem minut. Potem zwolnił, przeszedł do marszu. Kiedy mijał aluminiowe trybuny, dostrzegł kogoś kątem oka. Nie przerwał marszu.

(Reklama: )